Tego też się można nauczyć – leniuchowanie

„Jeśli marnowanie czasu daje Ci radość, to nie jest to czas zmarnowany”
John Lenon

Siedzimy na plaży. Parawan, leżaki, jagodzianki, wiatr we włosach dzieci w piasku., Telefon firmowy wyłączony, skrzynka e-mail pusta, projekty zakończone, przede mną trzy tygodnie urlopu, a ja czuję napięcie w brzuchu – tak relacjonowała mi swoje pierwsze dni urlopu moja klientka. Kobieta wielce zorganizowana, aktywna zawodowo i rodzinnie – prowadzi własną firmę oraz uczestniczy w życiu swojej rodziny. We wszystkim co robi jest zaangażowana na 100% a dodatkowo kreatywna, zorganizowana i empatyczna. Pierwsze dni sielanki a ona cały czas w napięciu, że „coś” się wydarzy – zadzwoni klient z pytaniami, trzeba będzie podjąć interwencję. Zwijać leżaki i wracać. Tak już przecież się zdarzało. Czy jest sposób by znaleźć sposób by nie czuć napięcia związanego z pracą by być na urlopie? – pyta mnie Agata, moja klientka

Czy można się przygotować na odpoczynek lub zwyczajne leniuchowanie? Czy każdy ma to w genach, że kładzie się i nie myśli co w pracy a jak tam rodzina?
Warto tutaj zwrócić uwagę, że wszystko zależy od naszego nastawienia a czasem chwilowego samopoczucia. I jak to często bywa nie powinniśmy ignorować tego, co podpowiada nam nasz organizm, bo bez określenia własnych potrzeb nie będziemy wiedzieli, co sprawi nam przyjemność. Niby proste a jak to przełożyć na praktykę? Żeby w wolny dzień czuć się tak jak lubimy i spędzać chwile by naładować baterie a nie z napięciem oczekiwać kolejnego dnia w pracy.

Niestety, nie będę oszukiwać, nie ma jednego rozwiązania dla wszystkich, bo każdy z nas ma inny temperament, inne potrzeby związane z wypoczynkiem i dojściem do relaksu, inne przyzwyczajenia. Ale jest też dobra wiadomość, gdy na chwilę skupisz się na sobie i swoich potrzebach odnajdziesz sposoby na relaks odpoczynek i przyjemność z leniuchowania. Nie chodzi o to by tępo leżeć na plaży, gdy to Cię męczy, ale może lubisz zapach trawy o poranku i kawę na tarasie z ulubioną książką? Dwadzieścia minut dla siebie zanim zacznie się dzień z rodziną. Nie lubisz zwiedzać, nie zwiedzaj, może trzeba dać odpocząć swojemu umysłowi od podejmowania nowych aktywności i ciągłej stymulacji. Poszukaj takich form, które dadzą równowagę odpowiadającą twojej aktywności i potrzebie wrażeń. Jak to zrobić? Poszukaj odpowiedzi na pytanie:
Co lubisz? Co sprawia, że odpoczywasz? Odpoczynek to dla mnie czas w którym…? Kiedy ostatnio odpocząłeś/łaś ? Co sprawiło, że był to czas relaksu?

Można też zaplanować, niektórzy właśnie tego potrzebują, codzienny czas na nicnierobienie. Jak? Jak? Jak? dzwonią mi w uszach Wasze pytania. Jestem przekonana, że każdy z Was wie, że trzeba: ograniczyć kontakt z multimediami. Skupić się na chwili, w której jesteśmy. Wyłączyć telefon. Ograniczyć napływ informacji. Poświęcić się aktywności nie związanej z naszą pracą lub codzienną aktywnością np. analizujesz, planujesz, podejmujesz decyzje może zacznij gotować! A może nie planuj?
Na przykład, jeden ze znanych mi managerów wyższego szczebla, za czas odpoczynku uznaje ten, w którym nie musi nic planować. Czas mija na miłym spontanicznym robieniu rzeczy fajnych, które przyniesie dzień lub na nicnierobieniu. To jego metoda a jak będzie TWOJA? Spróbuj! Może i Ty znajdziesz sposób, który sprawi, że złapiesz dystans. A to już pierwszy krok do relaksu i wypoczynku oraz początek drogi do błogiego lenistwa. Zarazem też często pierwszy krok by móc na nowo cieszyć się życiem i pracą.

A co z Agatą moją klientką? Okazało się, że jej metodą na ból brzucha na urlopie, jest wcześniejsze miarowe wyciszanie spraw związanych z pracą. Jej klienci potrzebują czasu i konsekwentnego powtarzania, że teraz jedzie na urlop. To jeden element a drugi skupienie się na czasie z rodziną bez rutynowych czynności takich jak gotowanie i zakupy czyli … zorganizowane wczasy!!! Wycieczki rowerowe, animacje dla dzieci, kąpiele w zimnym Bałtyku, kawa z mężem w ulubionej kawiarni i Agata czuje, że żyje. Czego i Wam życzę.

Autorką artykułu jest Joanna Tarnowska

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *