Załóż wygodne buty…

Początek roku to dla wielu czas, kiedy pojawia się nowa energia i zapał do działania. Kiedy czujemy, że otwiera się nowy rozdział i wyobrażamy sobie jak będzie wyglądał. Pojawiają się nowe marzenia, cele, postanowienia. Jesteśmy podekscytowani swoimi planami i nie możemy się doczekać ich realizacji. Ekscytacja i zapał mijają kiedy przychodzą pierwsze potknięcia i oddalamy się od naszych celów. Zapominamy, że sama chęć zrobienia czegoś to za mało. By nasza energia nie poszła na marne potrzebujemy wzmocnić nasze noworoczne postanowienia.

W kolejnych artykułach dowiesz się jak konsekwentnie realizować swoje cele i skąd czerpać energię oraz motywacje, szczególnie gdy pojawiają się trudne momenty. Dziś natomiast zapraszam Cię do dobrego rozpoczęcia podróży, jaką jest rok 2018, tak by nie zaliczyć falstartu.

1. Dlaczego to dla mnie ważne?

Zakładam, że masz już swoją listę na ten rok. Niezależnie czy ma 5, 10 czy 20 punktów zatrzymaj się nad nią i przy każdym punkcie zadaj sobie pytanie – dlaczego to dla mnie ważne? Posłuchaj siebie, zrozum jakie wartości kryją się pod Twoimi pragnieniami. Takie działanie pozwoli Ci na odnalezienie dodatkowej siły i motywacji do realizacji celu, a z drugiej strony wyeliminuje elementy zbędne. Może się okazać, że coś jedynie zdawało się być dla Ciebie priorytetem.

2. Nie wszystko na raz!

Powodem, dla którego nasze postanowienia noworoczne umierają śmiercią naturalną już w lutym jest to, że za dużo chcemy zrobić od razu. Po wyznaczeniu celów nie możemy się doczekać, żeby zacząć wcielać je w życie. I tym sposobem stawiamy sobie dzienne zadania typu:

  •  2 godziny nauki hiszpańskiego
  •  1 godzina treningu
  •  5 zdrowych posiłków
  •  1 godzina czytania, etc.

Jeśli do tej pory w Twoim codziennym rozkładzie nie było miejsca na te czynności, to jak myślisz, na jak długo wystarczy Ci chęci i siły by to konsekwentnie kontynuować? I tym sposobem pojawiają się pierwsze potknięcia, optymizm ucieka i wracamy do punktu wyjścia. Z realizacją swoich celów jest jak z treningiem fizycznym – jeśli przetrenujesz się podczas pierwszego treningu, przez kolejne dni nie będziesz w stanie go kontynuować. A jak już ciało się zregeneruje – będziesz musiał zaczynać niejako od nowa. Dlatego – mierz siły na zamiary. Oceń obiektywnie na ile możesz sobie pozwolić i racjonalnie stawiaj nowe wyzwania.

3. Brak planu to zaplanowana porażka

Twoja lista postanowień/celów na rok 2018 to punkty, do których chcesz dotrzeć. Potrzebna jest Ci jeszcze mapa, która Cię pokieruje. Nie wystarczy wiedzieć dokąd się zmierza, ale jeszcze: jak można tam dotrzeć. Dla każdego celu stwórz mapę: co potrzebuję zrobić by to osiągnąć? Ile wysiłku będę musiał w to włożyć? Co mi będzie potrzebne?

Mapa pozwoli wyznaczać Ci tygodniową, miesięczną listę zadań, których wykonanie przybliżać Cię będzie do realizacji swoich postanowień.

A teraz już możesz założyć wygodne buty i wyruszyć w podróż pełną wyzwań, ciekawych doświadczeń i widoków zapierających dech w piersiach.

Powodzenia!

Autorką artykułu jest Ania Gałczyńska

Share

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *